Niezapłacony rachunek za gaz. Co nam grozi?

Wyjaśniamy czy i kiedy gazownia może odłączyć gaz
Foto: pixabay
Kilkudniowe opóźnienie w płatności rachunku nie wiąże się jeszcze z poważnymi konsekwencjami. Przy dłuższej zwłoce może nam jednak grozić nawet odłączenie gazu.
Artykuł w skrócie:
  • Brak zapłaty przez kilka dni nie ma poważnych skutków.
  • Odłączenie następuje dopiero po kilkudziesięciu dniach po upływie terminu zapłaty.
  • Ponowne podłączenie gazu u największego operatora to koszt 169,37 zł.

Gdy dostajemy rachunek za gaz, przy kwocie do zapłaty zawsze widnieje również termin płatności. Do tego dnia wpłata powinna znaleźć się na koncie dostawcy. Co, jeśli się spóźnimy?

Nie zapłaciłem rachunku za gaz

Jeżeli opóźnienie potrwa kilka lub kilkanaście dni, nic poważnego się nie stanie. Dostawca będzie jednak mógł doliczyć nam do następnego rachunku odsetki za zwłokę. Ich wysokość reguluje prawo – to 7% w skali roku, a 7% ze 100 zł zaległości to tylko 7 zł, więc kilka dni czy nawet tygodni spóźnienia nie wpłynie znacząco na koszty. Inaczej wygląda sytuacja, jeśli spóźnimy się z zapłatą o 30 dni.

Kiedy gazownia może odłączyć gaz?

Jeśli przekroczymy termin o 30 dni dostawa gazu nie zostanie automatycznie wstrzymana. Wcześniej nasz dostawca wyśle nam na piśmie powiadomienie o zamiarze odłączenia. Warto pamiętać, że za wysłanie takiego monitu dostawca może obciążyć nas dodatkowymi kosztami. Od momentu otrzymania powiadomienia mamy jeszcze 14 dni na uregulowanie naszego rachunku. Jeżeli nie zapłacimy za rachunek w tym terminie, nasz dostawca będzie mógł odciąć nam gaz. Jeżeli naszym zdaniem sumy, które płacimy za gaz są za wysokie, możemy poszukać tańszej oferty i bezpłatnie zmienić dostawcę gazu. Warto skorzystać z porównywarki cen gazu Rachuneo.

Czy wiesz że:

W przypadku informacji o odłączeniu gazu możesz złożyć reklamację. Do czasu jej rozpatrzenia dopływ gazu nie zostanie odcięty.

Jesteśmy pierwszym w Polsce serwisem, który pomaga zmienić dostawcę energii
Sprawdź ile zaoszczędzisz

Odłączyli mi gaz – co robić?

Aby przywrócić dostawę gazu przede wszystkim musimy uregulować wszystkie – bieżące i zaległe – rachunki za gaz. To jednak nie koniec kosztów – będziemy musieli zapłacić też za wstrzymanie i wznowienie dostaw. Ponowne przyłączenie według stawki największego operatora systemu dystrybucyjnego – Polskiej Spółki Gazownictwa to koszt 169,37 zł. Po uregulowaniu zaległości musimy skontaktować się z naszym dostawcą gazu.

Poniżej przedstawiamy tabelę z danymi kontaktowymi do poszczególnych firm.

Numery telefonów do PGNiG:

Mazowsze: 22 637 46 04

Wielkopolska: 801 888 989 lub 61 851 46 01

Pomorze: 58 325 99 02

Region Karpacki: 12 687 46 05

Dolny Śląsk: 801 301 801 lub 32 303 07 16

Górny Śląsk: 32 391 23 03

__________________

Tauron: 32 606 0 606

PGE: 422 222 222

Energa: 555 555 555

Novum: 801 048 048

Duon: 800 80 70 60 lub 61 66 41 860

Elektrix: 22 844 71 33

Gaz płynny jest alternatywą dla gazu ziemnego. Sieć rurociągów przez które płynie błękitne paliwo jest rozbudowana w Polsce. Oznacza to, że w wielu regionach zrobienie przyłącza gazowego nie stanowi problemu. Kiedy warto zdecydować się na ten zamiennik? Gdy koszt podłączenia domu jednorodzinnego do gazociągu przewyższa koszty montażu zbiornika. W dużym uproszczeniu, im dalej od gazociągu, tym droższe będzie przyłącze gazowe.

Plusy i minusy ogrzewania domu gazem

Budując dom musimy zdecydować, jaki sposób ogrzewania będzie dla nas najlepszy. Najlepszy, czyli najtańszy, najwygodniejszy w obsłudze, najefektywniejszy. W polskich warunkach pogodowych najlepiej sprawdzają się piece grzewcze zasilane gazem ziemnym. W przeciwieństwie do gazu płynnego, oleju opałowego, czy węgla, gazu ziemnego nie trzeba przechowywać go na swojej posesji.

Jego zaletą jest również to, że płacimy za gaz dopiero po zużyciu. Dzięki temu nie ryzykujemy, że kupimy go za dużo. Instalacja kotła do spalania gazu ziemnego jest też tańsza od  instalacji grzewczej zasilanej gazem płynnym, czy olejem opałowym.

Ogrzewanie domu gazem płynnym może być tańsze od ogrzewania gazem ziemnym. Z czego to wynika? Podpisując umowę na dostawę gazu ziemnego odbiorca nie ma żadnego wpływu na jego cenę. Musi opłacać rachunki za gaz, który z roku na rok drożeje, nie tanieje. Z kolei gaz płynny można zakontraktować u wybranego dostawcy, jednego z wielu oferujących swoje usługi. Cenę paliwa można wynegocjować w zależności od tego, na ile lat przewidywana jest jego dostawa, czy w firmie kupowany lub dzierżawiony jest zbiornik, itp.

Ogrzewanie gazowe czy elektryczne

Na rynku dostępne są trzy rodzaje kotłów zasilanych gazem ziemnym.

  • Kocioł tradycyjny - to najpopularniejszy kocioł na rynku. Jego cena mieści się w granicach między 3 a 6 tys. złotych. Niestety jest on dość drogi w eksploatacji  w porównaniu z resztą dostępnych kotłów gazowych.
  • Kocioł kondensacyjny - za ten kocioł trzeba zapłacić między 7 a 14 tys. zł.
  • Kocioł pulsacyjny - ceny tego kotła zaczynają się od 15 tys. zł. Montując kocioł pulsacyjny możemy zużyć do 40 proc. mniej błękitnego paliwa, niż przy kotle tradycyjnym.

Tańsza od grzewczej instalacji gazowej jest instalacja elektryczna. Koszt montażu pieca zasilanego energią elektryczną to około 3,5 tys. złotych. Komfort obsługi takiego pieca jest porównywalny z piecem gazowym. Gdzie jest haczyk? Ogrzewanie domu prądem jest droższe niż gazem. W ciągu roku ogrzewamy domy przez około 8 miesięcy (od października do maja). Według szacunkowych danych, ogrzewając dom o powierzchni około 150m2 gazem zapłacimy około 6 tys. zł rocznie. Pod warunkiem, że zainwestujemy w energooszczędny kocioł. Jeśli zdecydujemy się na ogrzewanie domu prądem, to nasz roczny koszt będzie mniej więcej o 3 tys. zł wyższy, niż gdybyśmy ogrzewali dom gazem.

Zaletą ogrzewania elektrycznego jest to, że mogą z niego korzystać mieszkańcy bloków, którzy nie mają przyłącza gazowego.

Porównaj ceny energii w Twoim regionie