Jak polityka energetyczna wpływa na domowe rachunki za prąd (cz. 2)

Ceny prądu idą w górę. Jak zmniejszyć uciążliwość ewentualnych podwyżek?
Foto: Adobe Stock
Uchwalona w 2018 r. ustawa przewiduje obowiązek utrzymania w 2019 r. taryf z 2018 r. Straty dostawców energii, sprzedających prąd poniżej kosztów, wyrówna rekompensata z budżetu państwa.
Artykuł w skrócie:
  • Czy sterowana stabilizacja cen potrwa długo?
  • Czy dosypywanie pieniędzy z budżetu państwa ma sens?
  • Jak mimo wszystko obniżyć rachunki za prąd w 2019 r.?

Czy w 2019 r. zaboli nas kieszeń?

Jeżeli założymy, że aktualna wersja ustawy się utrzyma (co wcale nie jest pewne) – ceny prądu zarówno dla indywidualnych odbiorców, jak i dla przedsiębiorstw i instytucji zostaną utrzymane na poziomie z 2018 r. Nie zmienia to jednak faktu, że pakiet antypodwyżkowy będzie kosztował krocie, a w przyszłych latach może nie wystarczyć pieniędzy na jego realizację.

Niestety istnieje poważne ryzyko, że za jakiś czas decyzja o sztucznym utrzymaniu cen dla odbiorców prądu odbije się na nich ze zdwojoną siłą.

Pamiętajmy, że przeznaczenie środków na zrównoważenie cen energii elektrycznej powoduje ich odpływ z budżetu. Pieniądze ze sprzedaży uprawnień na emisję CO₂miały być w przynajmniej 50% przeznaczone na transformację sektora energetycznego, a zgodnie z ustawą 80% tych środków utopimy ostatecznie w dopłatach.

Prąd drożeje

Porównywanie cen jednostkowych w poszczególnych latach może być mylące, ale obliczenie relacji ceny prądu do przeciętnych zarobków jest już bardzo wymowne. Po prostu – za naszą pensję możemy kupić coraz mniej energii.

W 1999 r. przeciętne wynagrodzenie netto wystarczało na zakup 3815 kWh. W 2014 r. – już tylko na 3694 kWh.

Później co prawda ceny na 2 lata stanęły w miejscu, ale tylko po to, by znów ruszyć w 2016 r. Wiele wskazuje na to, że również obecne wstrzymanie podwyżek będzie miało charakter chwilowy.

Konsumenckie postanowienia noworoczne

Polityka polityką, rynek rynkiem, a o swoje rachunki powinniśmy zadbać przede wszystkim sami.

Zacznijmy od najbardziej oczywistych działań – oszczędzajmy energię, odłączając niepotrzebne urządzenia i wybierajmy sprzęt, który nie pożera nadmiernie prądu. Ogromny potencjał mają technologie domu inteligentnego. Czujniki monitorujące np. ruch, wilgotność powietrza, natężenie światła dają systemowi sterującemu sygnał do automatycznego obniżenia temperatury w domu, wyłączenia lamp lub odłączenia od zasilania urządzeń, które nie są używane. Takie zarządzanie energią pozwala zmniejszyć jej zużycie nawet o 30%.

Nauczmy się wybierać optymalne oferty od dostawców prądu. Zmiana kontrahenta wiąże się tylko z kilkoma formalnościami. Nie jest ani skomplikowana, ani długotrwała, a oszczędności – mogą być znaczne.

Fakt, że nasz dom podłączony jest wciąż do tego samego kabla zasilającego, nie stanowi żadnej przeszkody w zmianie dostawcy.

Uczmy się świadomych wyborów

System swobodnego wyboru dostawcy prądu w wielu krajach działa doskonale, a z możliwości zmiany oferty na lepszą korzystają miliony ludzi. Polacy dopiero się tego uczą.

Ale skoro czymś oczywistym już dawno stało się na przykład przeskakiwanie od jednego operatora telefonii komórkowej do innego, to dlaczego w przypadku energii elektrycznej miałoby być inaczej?

Pamiętaj: ceny prądu u różnych dostawców nie są jednakowe! Porównaj je za pomocą www.rachuneo.pl i wybierz najkorzystniejszą opcję. Unikniesz przepłacania, nawet kiedy energia elektryczna stanie się droższa.

Porównaj ceny energii w Twoim regionie